|
Dostałam jakiś czas temu od męża coś cudownego. Zbliżała się nasza piętnasta rocznica ślubu, niemniej jednak myślałam, że zapomniał. Nie posądzałam go o to, że będzie wiedział jaki posiadamy dzień 14 lipca, ponieważ od trzech lat nie pamiętał o tej dacie. Jak próbowałam mu przypomnieć, to tylko się oburzał, że znów nie wie o co mi chodzi. Przestałam więc oczekiwać czegokolwiek na którekolwiek okazje, ale nie było to dla mnie zbyt przyjemne. Wręcz zupełnie inaczej, czułam się źle z analizują, że mój ukochany, najbliższa mi osoba, nie interesuje się naszym wspólnym życiem. Niewątpliwie ciut przesadzam, bo nie mogę narzekać na nasze codzienne życie, niemniej jednak chciałabym, by chociaż postarał się wprowadzić jakiś system przypominania. Przez te ostatnie lata dużo się nad tym zastanawiałam, ale doszłam do wniosku, że są ważniejsze rzeczy. W chwili obecnej aktualnie, kiedy moja czujność została uśpiona, sprawił mi tak wyszukany i wyjątkowy prezent. Dostałam od niego voucher do Spa w Nałęczowie. Od dawna o tym marzyłam, a w tym momencie mogę sobie pojechać na weekend relaksacyjny. Bardzo się cieszę z tego upominku. Mąż niewątpliwie jedzie ze mną. To będzie nasz drugi miesiąc miodowy.
|
|
Najlepsze strony